Nr 22 z 31 maja 2017

Tomasz Sakiewicz
Prezydent Andrzej Duda oświadczył, że swoją aktywność zamierza poświęcić budowie polityki trójmorza. Chodzi o obszar pomiędzy morzami Bałtyckim, Czarnym i Adriatyckim. Wymienił w pierwszej kolejności kraje należące do Unii Europejskiej. Państwa te łączy kilka bardzo istotnych cech: niemal wszystkie miały doświadczenie sowieckiej okupacji, spychane są przez Berlin i Paryż do drugiej ligi w Europie, większość z nich choć uboga, na tle europejskich partnerów rozwija się szybciej niż reszta UE. Dosyć intensywnie rozglądają się za głębszą współpracą z USA. Największym krajem tego regionu jest Polska. Poprzez tradycję I Rzeczypospolitej mamy historyczne więzi z państwami trójmorza. Według Andrzeja Dudy najistotniejsze w tej chwili jest budowanie więzi ekonomicznych i współpracy politycznej w...
Piotr Lisiewicz
KOD ma nowego szefa – Krzysztofa Łozińskiego. Zdaniem Lecha Wałęsy jest to człowiek, który miał czelność dopuścić się obrzydlistwa. Z kolei u posła PO Jerzego Borowczaka to, jak nisko upadł Łoziński, budzi „bezmiar wstydu i zażenowania”. I cieszyłoby go, gdyby nowy lider KOD trafił poza nawias polskiej polityki. Skąd to wiem? Krzysztof Łoziński dostał kilka lat temu od Skarbu Państwa odszkodowanie za represje w czasach PRL. A gdy takie zadośćuczynienie wywalczył śp. Zbigniew Romaszewski, który represjonowany był jednak bardziej niż Łoziński, Wałęsa i Borowczak obrzucili go cytowanymi wyżej wyzwiskami. No to kiedy bluzgi na Łozińskiego? Jerzy Owsiak walczy jak lew o pieniądze Józefa Cyrankiewicza! A konkretnie to jego żony, Niny Andrycz, ale chyba i komunistyczny premier coś tam do jej...
Piotr Nisztor
Za rządów PO–PSL funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie wprowadzali zdobywanych o Amber Gold informacji do niejawnej Bazy Wiedzy Operacyjnej. To uniemożliwiło ich szybką i skuteczną analizę – ustaliła „Gazeta Polska”. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, kierowana przez gen. Krzysztofa Bondaryka, mogła uchronić blisko 19 tys. osób przed utratą oszczędności życia w Amber Gold. Bardzo szybko mogła też ustalić, kim naprawdę jest założyciel tej spółki Marcin P. i jakie są jego powiązania z trójmiejskim światem przestępczym. Tak się jednak nie stało. Wszystko dlatego, że funkcjonariusze ABW praktycznie w ogóle nie wprowadzali zdobywanych w tej sprawie informacji do tajnej Bazy Wiedzy Operacyjnej (BWO) – ustaliła „Gazeta Polska”. Tymczasem system ten miał ułatwić prowadzenie...
Grzegorz Wierzchołowski
Polski rynek odpadów, warty około 3,5 miliarda złotych, może zostać wkrótce zdominowany przez wielkie zagraniczne firmy, głównie z Niemiec. Nieliczne rodzinne polskie firmy – jak zachodniopomorska Eko-Fiuk – poddawane są próbom brutalnej eliminacji z rynku. Wszystko przy udziale niemieckich mediów i samorządowców z PO. 3,4 mld zł – tyle w 2015 r. wynosiła wartość roczna umów zawartych na polskim rynku odpadów komunalnych. Nic dziwnego, że o tę górę pieniędzy walczy wiele firm, w tym kilku międzynarodowych gigantów, którzy już teraz przejęli niemal połowę rynku. Niestety – coraz częstsze są przypadki, że walka o udział w zyskach nie ma nic wspólnego z uczciwą rynkową konkurencją. A ofiarą tych rozgrywek padają polskie firmy rodzinne. 15 miesięcy dla Polaków, miesiąc dla Niemców...
Dorota Kania
Przejęcie niemal w 90 procentach mediów, wykupywanie ziemi i przedsiębiorstw, wspieranie separatystów, czyli Ruchu Autonomii Śląska, przyznawanie obywatelstwa niemieckiego osobom, których przodkowie byli wpisani na Volkslistę – tak w największym skrócie można nazwać rozszerzanie przez Niemców swoich wpływów po 1989 r. Polskie władze przez szereg lat dawały na to przyzwolenie – wyjątkiem były rządy Jana Olszewskiego, Jarosława Kaczyńskiego i obecnie rząd premier Beaty Szydło. Niemcy szczególną uwagę poświęcają Polsce zachodniej, a zwłaszcza terenom, które przed II wojną światową nie należały do Rzeczypospolitej. To właśnie tam ekspansja niemiecka jest najbardziej widoczna. I to nie tylko dlatego, że niektóre miejscowości mają dwujęzyczne tablice informacyjne: nazwy są w języku polskim i...
Piotr Lisiewicz
Sołżenicyn powiedział, że zbrodnia nieukarana podmywa fundamenty sprawiedliwości dla przyszłych pokoleń. Nieuczciwi sędziowie mogą pomyśleć: tamtym się udało, to i nam się uda. To oznacza także przyzwolenie na winy małe, dziadostwo, bylejakość – mówi wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. W czasie wystąpienia Pana Ministra na Kongresie Prawników Polskich sędziowie zaczęli opuszczać salę w dość ciekawym momencie – gdy powiedział Pan o ponad 3 tysiącach wyroków śmierci wydanych na patriotów w czasach komunizmu. Jak to uzasadnili? W ogóle nie uzasadnili. W czasie Kongresu nie podjęli jakiejkolwiek polemiki. Udawali, że nie ma tematu. Później, już w mediach, tłumaczyli, że zaprotestowali, bo ich obraziłem. To ja pytam: Czym? Prawdą? Przecież podawałem tylko suche fakty wskazujące...
Pozwoliłem sobie uwspółcześnić stary szkolny dowcip z czasów PRL. Starsi na pewno wiedzą, jak brzmi poprawnie, młodszym przytoczę: „Kto jest twoim bohaterem i dlaczego Lenin?”. Taki temat pracy domowej dostawały dzieci w czasach słusznie minionych, co w sposób naturalny skojarzyłem z uroczystym wręczaniem nagrody Człowieka Roku „Gazety Wyborczej”. Kiedyś od tego, co napisali redaktorzy Michnika, zależało naprawdę wiele, czasami wszystko. „Wyborcza” nie tylko w złośliwych komentarzach, ale i w faktycznym przekazie przypomina biuletyn partyjny. Wpływy polityczne „GW” były tak duże, że gazeta rozdawała karty na politycznym stole. 3 lipca 1989 r. w słynnym wstępniaku „Wasz prezydent, nasz premier”, Michnik nakłamał i przydzielił dwa najwyższe urzędy państwowe swoim idolom. Z tamtej potęgi...
Jacek Liziniewicz
Bardzo mnie bawi sytuacja wokół Festiwalu w Opolu. Prezesowi TVP Jackowi Kurskiemu ewidentnie bowiem rozpierzchły się po scenie ślimaki. Dobrze, że nie żółwie, ale ślimaki. Każdy, kto krytycznie obejrzał kiedykolwiek koncert w Opolu, i tak dobrze wiedział, że to totalna chała. Z pewnością oglądanie tej tandety jest już jakąś polską tradycją, ale to trochę jak z programem „Familiada” i żartem Karola Strasburgera. Oglądamy tylko po to, aby zobaczyć, że żadnego zaskoczenia nie będzie. Nadal będzie Maryla Rodowicz z „Kolorowymi Jarmarkami”, Jerzy Połomski z „Całą salą”, Kombi z utworem „Słodkiego, miłego życia”. Ot, taki sobie koncert, nie gorszy i nie lepszy od tego granego z okazji święta kwitnącej jabłoni w Grójcu albo w dzień ziemniaka w Nieporęcie. Nadawanie wagi festiwalowi w Opolu...
Na marginesie tragicznego zamachu w Manchesterze gorącym jeszcze piórem kreślę kilka uwag, które wydają się być istotne w kontekście narastającej fali islamskiego terroru. Proszę je potraktować jako luźne impresje autora, który ponad dwadzieścia lat zajmuje się terroryzmem i rozmawia z terrorystami, starając się przeniknąć ich motywacje i sposoby działania. Europeistan albo bezkarność imamów Imam Anjem Choudary jest brytyjskim radykałem. Od dawna głosi, że w Europie (w tym także w Polsce) powinno zapanować prawo szariatu. Choudary to tylko bezczelny celebryta, ale imamów wzywających do przelewania krwi niewiernych są już w Europie tysiące. Są oni dobrze znani służbom specjalnym. Rozzuchwaleni bezkarnością mnożą żądania, oddziałują na rzesze młodych ludzi. To właśnie ci podżegacze...
Przemysław Żurawski vel Grajewski
Wojna propagandowa zwykle poprzedza najazd imperium rosyjskiego na dany kraj. To schemat, który w historii miał miejsce wielokrotnie. Bardzo niepokoi obecna intensyfikacja działań informacyjno-propagandowych ze strony Kremla. Zanim w kolejnych artykułach przyjrzymy się współczesności, poznajmy rosyjską tradycję wojny informacyjnej. Okaże się ona zadziwiająco znajoma. Ma dwa zasadnicze cele. Pierwszym jest przedstawienie ofiary agresji jako „niegodnej wsparcia ze strony reszty cywilizowanego świata”, w którego imieniu występuje Rosja – czy to jako narzędzie „postępu”, przeciwdziałające „zacofaniu”, czy też odwrotnie, jako ostoja „konserwatywnego porządku” przeciw jego „wichrzycielskiemu burzycielowi”. Celem drugim jest wewnętrzne podminowanie zaatakowanego państwa, skłócenie jego...
Joanna Lichocka
Politykom i propagandystom opozycji należą się wyrazy współczucia. Ich zapowiedzi o grożącej Polsce katastrofie w związku z rządami PiS spełniają się dokładnie na odwrót. Pamiętacie Państwo, jak zapowiadano, że Polskę czeka kryzys grecki? Że bankructwo finansów, upadek gospodarki zarządzanej przez „nieudaczników z PiS” jest pewne jak dwa razy dwa jest cztery? Biedni działacze PO i Nowoczesnej oraz ich ogłupiali retoryką á la Leszek Balcerowicz dziennikarze i eksperci muszą dziś łykać gorzkie pigułki jedna za drugą. Właściwie każdy dzień przynosi informacje, które pokazują, jak rozmijali się z prawdą. Oto garść tylko niektórych, jakie pokazały się ostatnio, a które opozycja próbuje przemilczeć. W tym roku, od stycznia do kwietnia, w porównaniu z zeszłym rokiem – przeciętna płaca wynosi...
Wojciech Mucha
W ubiegłym numerze pisałem, że ruszamy do USA, by spotkać tamtejszych Polaków, klubowiczów „Gazety Polskiej”. Przyznam, że trochę mnie martwi to, co zobaczyłem i usłyszałem za wielką wodą. Poziom dezinformacji, jaką szerzą w USA podszywający się pod prawicę i konserwatystów „przybysze z Polski”, jest niebywały. Naszych Rodaków karmi się najgorszymi fobiami i gra na stereotypach, które z prawdą mają niewiele wspólnego. Od szermujących wulgarnym chamstwem, pozujących na prawicowe tygodników, które posługują się anagramem skrótu „GW”, do posłów, którzy przekonują, że na Polskę trwa właśnie najazd ukraińskich hord, które marzą, by wskrzesić piekielny duch wołyńskiego ludobójstwa. I tak Tomasz Rzymkowski, poseł ruchu Kukiz’15, który bawił w USA niedługo przed naszym przyjazdem, przekonywał...
Jerzy Targalski
Wpuszczenie do Polski muzułmanów pod naciskiem szantażu Unii będzie oznaczało koniec naszego społeczeństwa i kultury. Jednocześnie dobrze zorganizowany opór jest świetnym instrumentem pozbawienia targowicy ogłupionej części jej bazy wyborczej i mobilizacji mieszkańców, którym Polska jest obojętna. Targowicę ograniczyłoby to do ludzi czerpiących korzyści z wysługiwania się obcej władzy, czyli partii wewnętrznej, zaś obojętnych przybliżyłoby do polskości. Trzeba uświadomić ludziom, że jeśli chcemy suwerenności, w tym ekonomicznej, czyli dobrobytu, czeka nas potężna bitwa z Unią (Niemcami). Tłumaczenie niuansów nie ma sensu, gdyż większość i tak niczego nie pojmie. Trzeba wybrać pole bitwy, na którym możemy odnieść zwycięstwo jak pod Grunwaldem. Dlatego emigranci są doskonałym wyborem –...
Dawid Wildstein
Warto odnotować kolejny krok Polski w kierunku Rosji. Na odbytym niedawno szczycie NATO Trump po raz kolejny zagwarantował, że mamy wsparcie amerykańskiego wojska oraz potwierdził wcześniejsze ustalenia między Polską a Stanami. Niestety, to tragiczne wydarzenie poprzedziło coś równie przerażającego. Otóż dowództwo szczebla dywizji sojuszu NATO oświadczyło, że przenosi się z Niemiec do Polski. Warto zauważyć, że amerykańska administracja i wojskowi to kompletni amatorzy. Niepomni na argumenty opozycji, że w Polsce wszystko upada, w szczególności armia, uznali za miarodajne błędne analizy amatorszczyzny z Pentagonu, zamiast słuchać Kijowskiego i Sikorskiego. Nie dość, że to oczywisty prezent dla Putina, to dodatkowo należy to traktować jako bezpośredni atak na Rzeplińskiego i Żurka, i...
Tomasz Terlikowski
Łatwo jest – a media lewicowe robią to nieustannie – przeciwstawiać sobie papieża Franciszka i prezydenta Donalda Trumpa. Wiele obu liderów dzieli, a oni sami nigdy tego szczególnie nie ukrywali. Ale warto zwrócić uwagę, jak wiele ich łączy. I nie chodzi tylko o sprawy, o których wspomniano w komunikacie Stolicy Apostolskiej po spotkaniu, ale także o kwestie mniej oczywiste, a związane raczej z tym, jacy są papież i prezydent. A łączy ich w kwestiach osobowości wiele. Obaj są ludźmi, którzy wywołują kontrowersje i nie obawiają się ich, a nawet można odnieść wrażenie, często się nimi napędzają. Dla obydwu lud jest kategorią ważną. Franciszek wywodzi się z niego już jako jezuita, a później, gdy został metropolitą Buenos Aires, był mu on szczególnie bliski (co nie powinno zaskakiwać w...
Jan Pospieszalski
Jeżeli popularny aktor, wybitny reżyser, pisarz i felietonista „Wyborczej” – bożyszcze salonu biorą się za wyprodukowanie przeboju, to sukces pewnie murowany. No bo jeżeli nie o sukces chodzi, to po co zaprzęga się do jakiegoś projektu aż takie gwiazdy? Zgłoszony do koncertu premier w Opolu utwór „Pismo” zespołu Dr Misio nie miał szans jako piosenka. Ponury, pozbawiony melodii, wymruczany przez Arka Jakubika kawałek nie jest w stanie zahaczyć się w uchu. Jednak reżyser, którego wynajęto, by przygotował opolskie premiery, uparł się, żeby kawałek znalazł się w koncercie. Zespół zamiast dostarczyć teledysk, pokazał tylko zdjęcia. Gdy teledysk zaczął krążyć w sieci, decydenci z Woronicza, widząc wydźwięk klipu, uznali, że nie pokażą go na antenie. Piosenkę wycofano z konkursu, a zespół...
Coraz częściej głównym scenariuszem ćwiczeń żołnierzy Sił Zbrojnych RP jest odparcie agresji obcego mocarstwa, które niespodziewanie zaatakowało nasz kraj i próbuje przejąć nad nim pełną kontrolę. Dwa sąsiadujące ze sobą państwa od dawna pozostają w bardzo napiętych stosunkach dyplomatycznych. W pewnym momencie dochodzi do ich całkowitego zerwania, co skutkuje rozpoczęciem konfliktu zbrojnego. Armia jednego z krajów najeżdża na drugi, chcąc przejąć tereny ważne z punktu widzenia strategicznego i logistycznego. Niezbędna jest szybka reakcja, zwłaszcza w podejmowaniu kluczowych decyzji. W przeciwnym razie może dojść do ogromnych strat, zarówno wśród żołnierzy, jak i cywilów, co jednocześnie oznaczać będzie podbicie danego terenu przez wroga – tak w skrócie można opisać scenariusz wielu...
Kaja Bogomilska
W lutym 2015 r. ojciec pani Katarzyny, Jan Sapieszko, przekazał mechanikowi z Ruszajnów 75 tys. złotych na poczet zakupu traktora. Minęło osiem miesięcy, a ciągnika nie było. Mechanik T. odzywał się do Sapieszków od czasu do czasu, użalając się na różne przypadki losowe. A to żona chora, a to ciocia umarła... Początkowo Sapieszkowie wierzyli w zapewnienia mechanika i cierpliwie czekali. W końcu jednak nabrali podejrzeń, że coś jest nie tak. Wystąpili o sądowy nakaz zapłaty, rodzaj orzeczenia sądowego zasądzającego kwotę pieniężną. Sąd wydaje je w wersji uproszczonej, przyspieszonej: bez posiedzeń, wyłącznie na podstawie dokumentów załączonych do pozwu. I wtedy wyszło szydło z worka. Straszna cierpliwość Okazało się, że operatywny mechanik T. nie posiada jakiekolwiek majątku, w...
Antoni Rybczyński
Spekulacje wokół zagrożenia dla wschodniej flanki NATO w związku z manewrami Zapad 2017 mogą odwracać uwagę od prawdziwego kierunku uderzenia Rosji. Tysiące jej żołnierzy na Białorusi może ruszyć na południe. Na Ukrainę. Do ukraińskich dyplomatów zaczęło ostatnio docierać niepokojąco dużo sygnałów o przygotowywaniu się Moskwy do radykalnego scenariusza. Urzędnicy z otoczenia prezydenta Petra Poroszenki mówią, że „Moskwa rozważa opcję oficjalnego zajęcia ukraińskich terytoriów w Donbasie”. Możliwe jest wskrzeszenie projektu tzw. Noworosji. Dlatego rosyjskie służby szukają możliwości zdestabilizowania obwodów południowych i wschodnich Ukrainy. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksandr Turczynow sugeruje też, że Kreml „spróbuje zdestabilizować” sam Kijów. Ukraiński...
Wygląda na to, że po zwycięstwie Emmanuela Macrona we Francji europejskie elity otrząsnęły się z szoku spowodowanego Brexitem. Przynajmniej na tyle, by wrócić do starej recepty: więcej Europy. 21 maja we „Frankfurter Allgemeine Zeitung” opublikowano artykuł, który opisywał tajne spotkanie, do którego miało dojść pomiędzy niektórymi posłami do Parlamentu Europejskiego a dwójką komisarzy Valdisem Dombrovskisem i Pierrem Moskovicim. Według dziennikarzy „FAZ”, którzy mieli dotrzeć do protokołu z tego spotkania, uzgodniono na nim plan, według którego do roku 2025 wszystkie 27 krajów UE miałoby przyjąć wspólną walutę. Posłom miał być także przedstawiony „dokument refleksyjny”, który Komisja zamierzała opublikować. W nim miały pojawić się m.in. postulaty o stworzeniu wspólnego budżetu dla...
Ryszard Czarnecki
Rzecz będzie o buczeniu. I o Kalim. Kali teraz jest uchodźcą. I uważa, że jak on zaczepia białe kobiety w tej bogatej Europie, to jest OK, a jak jego upominają, żeby nie zaczepiał tych białych kobiet ‒ to jest rasizm, dyskryminacja i łamanie praw człowieka. Z buczeniem jest identycznie. Jak Kali buczy na białych ‒ to dobrze. Jak biali buczą na Kalego ‒ to zgroza i szowinizm. Jak ludzie na Powązkach buczą na Gronkiewicz-Waltz czy Bartoszewskiego, to jest, proszę Państwa, straszne, niewyobrażalne chamstwo. A jak prawnicy: sędziowie, radcy, czy adwokaci buczą na wiceministra sprawiedliwości ‒ co za świetna reakcja, obywatelskie nieposłuszeństwo, ale mu pokazali! Tak, duch Afroamerykanina Kalego unosi się nad III RP. W czasach „Litwosa” ‒ bo taki był literacki pseudonim Henryka...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Po kozacku Chór Kozaków z Kubania zajął drugie miejsce pod względem... ilości złożonych przez rosyjskie struktury państwowe zamówień na alkohol. Państwowa Budżetowa Naukowo-Twórcza Instytucja Kultury Kraju Krasnodarskiego „Kubański Chór Kozacki” jest – jak sama nazwa wskazuje – strukturą państwową. Więcej przetargów na dostawy napojów wyskokowych ogłosiło tylko uzdrowisko Watutniki należące do administracji prezydenta Putina. Trzecie miejsce zajął moskiewski Pałac Kongresów. Szansa na sukces Lokalni politycy Jedinej Rossii z Barnaułu chcą zmiany nazwy ich miasta na Putinberg lub Putingrad. – Jeżeli...
Olga Alehno
Homogeniczny naród nie chce migrantów [Po dojściu do władzy, rząd PiS] natychmiast wycofał się z obietnicy poprzedników dotyczącej przyjęcia osób ubiegające się o azyl. (…) Jako przyczynę rezygnacji podaje się fakt, że muzułmańscy migranci mogą być problemem dla jednorodnego polskiego społeczeństwa. (…) Polska jest najbardziej homogenicznym państwem w Europie – większość stanowią Polacy i katolicy. (…) Krwawy koszmar II wojny światowej, powojenne przesunięcie granic i czystki etniczne po raz pierwszy w historii stworzyły czystą rasowo Polskę, spełniając marzenia wcześniejszych pokoleń skrajnych nacjonalistów. Pomimo obecności w UE w Polsce nie ma wielkiego zainteresowania w formowaniu wieloetnicznego społeczeństwa na wzór Europy Zachodniej. Jan Cienki brukselski portal Politico.ue 21...
Wojciech Mucha
Rosja przygotowuje się do totalnej wojny informacyjnej ze światem, zaplanowanej na wiele lat. Fundacja Centrum Analiz Propagandy i Dezinformacji opublikowała ważny raport, dotyczący podpisanego na początku maja przez Władimira Putina dekretu „O strategii rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Federacji Rosyjskiej na lata 2017–2030”. Jak dowodzi CAPiD, głównym celem strategii wymienionym w dokumencie jest „stworzenie warunków dla kształtowania w Federacji Rosyjskiej społeczeństwa wiedzy”. Można jednak wnioskować, iż Rosja przygotowuje się do totalnej wojny informacyjnej ze światem, zaplanowanej na wiele lat, a aspekt defensywny tej wojny będzie stanowił jej kluczową rolę. Wśród priorytetów nowej strategii wymieniono: zapewnienie obywatelom prawa dostępu do informacji;...
Magdalena Piejko
Brexit, kwestie bezpieczeństwa, a także nowe perspektywy pojawiające się w Polsce sprawiają, że Polacy mieszkający od kilku lat w Wielkiej Brytanii coraz częściej decydują się na powrót do Polski. Jeszcze kilka lat temu temat powrotów najmłodszej i największej polskiej emigracji z Wysp do Polski praktycznie nie istniał. Kredyty, domy, dobrze płatne prace, szkoły dla dzieci ‒ takie argumenty padały w rozmowach o ewentualnych decyzjach o powrocie do Polski. Sytuacja zmienia się jednak bardzo dynamicznie. Trudno jeszcze mówić o „fali powrotów”, jednak polscy emigranci w rozmowie z „Gazetą Polską” podkreślają, że coraz więcej z nich planuje powrót, wielu już wróciło. Powodów tego zjawiska jest co najmniej kilka. Jednym z pierwszych, o których można przeczytać na facebookowej stronie „...
W tym roku odbyła się już IV edycja „Ogólnoukraińskiego dyktanda z języka polskiego”. „Ja piszę, Ty piszesz, My piszemy po polsku… Dyktando polskie na Ukrainie” zorganizowała Fundacja Wolność i Demokracja. W sobotę, 20 maja, dyktando odbyło się w Charkowie, Chmielnickim, Czerniowach, Drohobyczu, Gródku, Kijowie, Kropywnyckim, Krzywym Rogu, we Lwowie, w Łucku i Odessie, natomiast w niedzielę, 21 maja, z polską ortografią zmagali się mieszkańcy Winnicy i Żytomierza. Tematem przewodnim tegorocznej edycji była postać Ojca Świętego Jana Pawła II. Łącznie w dyktandzie wzięło udział ponad 2 tys. osób. Na laureatów czekały nagrody rzeczowe w postaci tabletów, odtwarzaczy MP3, a także książki i albumy. Upominki otrzymali również najmłodsi i najstarsi uczestnicy wydarzenia w każdym mieście...
Maciej Pawlak
Stymulujemy rozwój polskiej przedsiębiorczości, która ma warunki działania zaledwie od 27 lat, czyli znacznie krócej niż w krajach Europy Zachodniej – z Pawłem Borysem, prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju, rozmawiają Magdalena Złotnicka i Maciej Pawlak. Jaka idea przyświecała powstaniu Polskiego Funduszu Rozwoju? Stanowimy grupę instytucji, gdzie oprócz PFR są: Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), BGK Nieruchomości, realizujący program „Mieszkanie Plus”, nowo utworzona Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH), Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP), Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oraz Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE). Naszym zadaniem jest wkraczać – wraz z instrumentami finansowymi – tam, gdzie widzimy, że rynek działa nie najlepiej. Jeśli na przykład...
Magdalena Złotnicka
Stymulujemy rozwój polskiej przedsiębiorczości, która ma warunki działania zaledwie od 27 lat, czyli znacznie krócej niż w krajach Europy Zachodniej – z Pawłem Borysem, prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju, rozmawiają Magdalena Złotnicka i Maciej Pawlak. Jaka idea przyświecała powstaniu Polskiego Funduszu Rozwoju? Stanowimy grupę instytucji, gdzie oprócz PFR są: Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), BGK Nieruchomości, realizujący program „Mieszkanie Plus”, nowo utworzona Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH), Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP), Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oraz Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE). Naszym zadaniem jest wkraczać – wraz z instrumentami finansowymi – tam, gdzie widzimy, że rynek działa nie najlepiej. Jeśli na przykład...
Real Estate Investment Trust (REIT) to znany w światowych gospodarkach model wspólnego inwestowania na rynku nieruchomości na wynajem. Ustawa regulująca ten system inwestowania jest już w końcowej fazie procesu legislacyjnego. Warto zatem bliżej przyjrzeć się rozwojowi sytuacji. Polacy lubią inwestować w nieruchomości, mieć satysfakcję z posiadania na własność mieszkania, lokalu handlowego czy biura, a jeżeli jeszcze ta inwestycja przynosi nam wymierne, stabilne zyski, to jesteśmy szczęśliwym inwestorem i właścicielem. REIT-y każdemu umożliwiają czerpanie korzyści z inwestycji na rynku nieruchomości. Stworzone są z myślą o inwestorach indywidulanych, którzy dotychczas nie mieli równych szans z inwestorami instytucjonalnymi. REIT-y znoszą te bariery w aspekcie możliwości wejścia na...
Maciej Pawlak
Obecnie warszawska Giełda Papierów Wartościowych to jedna z najszybciej rozwijających się i perspektywicznych giełd w Europie Środkowo-Wschodniej. W maju minęło 200 lat, odkąd rozpoczęła działalność pierwsza polska giełda – Giełda Kupiecka. Była jedną z pierwszych takich instytucji w Europie, a od największej na świecie giełdy nowojorskiej jest młodsza o 65 dni. Obecnie na GPW notowanych jest ponad 880 spółek o łącznej kapitalizacji około 350 mld dolarów. Grupa Kapitałowa GPW oferuje dostęp do szerokiej gamy instrumentów udziałowych, pochodnych, dłużnych i strukturyzowanych. W najbliższym czasie GPW nie planuje konsolidacji z innymi giełdami regionalnymi. Jak stwierdził w rozmowie z „GP” Jarosław Grzywiński, p.o. prezes GPW, giełda jest niezbędna dla rozwoju polskiej gospodarki. W...
Według ekspertów branży energetycznej ponad 50 proc. kadr jest w wieku 50 lat. – W przedsiębiorstwach widzimy lukę pokoleniową – stwierdził podczas debaty zorganizowanej przez „GP” Sławomir Burmann, przedstawiciel Veolia Energia Łódź SA. Od września tego roku kandydatów do szkół zawodowych i techników czeka rewolucja. Ma bowiem ruszyć tworzenie dwustopniowej szkoły branżowej. Szkoła I stopnia będzie kończyć się egzaminem zawodowym na poziomie szkoły zasadniczej, a szkoła II stopnia – egzaminem na poziomie technikum i maturą zawodową. To jednak nie koniec zmian, które planuje Ministerstwo Edukacji Narodowej. – Pozostaje jeszcze nawiązanie współpracy uczelni wyższych i szkół zawodowych z pracodawcami. Walczymy z utartymi stereotypami, że absolwenci szkół branżowych są niższą kastą. Po...
Ze zwykłego warzywa awansował w Polsce na bohatera popularnego dziecięcego wierszyka, śpiewał o nim ze łzą „przełkniętą wpół” Wiesław Michnikowski, żegnając się z nim na koniec pomidorowego sezonu, a słowo „pomidor” stało się podstawą znanej zabawy przedszkolaków. Na świecie są setki jego odmian, a pośród nich – on... Gwiazda pomidorowego rodzaju, numer jeden na naszych stołach – malinowy! Jeszcze w XV w. Europejczycy traktowali pomidory jako ozdobę. Podziwiano je za piękny kształt i barwę, dekorowano nimi stoły i tace z jedzeniem, ale nie włączano ich do jadłospisu. Śmiałek, który postanowił mimo tej opinii zająć się degustacją pomidora i otworzyć przed nim drogę do sławy, pozostaje anonimowy. Pierwsze wzmianki o tym, że pomidory zaczęto jeść, a nie tylko podziwiać, znalazły się...
Dzisiejszy patriotyzm może mieć różne oblicza. Jednym z nich jest wspieranie naszych rodzimych wytwórców. Wybierając towary będące owocem ich pracy, pomagamy rozwijać narodową gospodarkę, przemysł, współtworzymy bogatą, pozbawioną kompleksów Polskę. Żyjąc w wolnym i niepodległym kraju, możemy bez przeszkód promować nowoczesny patriotyzm. Polega on przede wszystkim na dbałości o narodową spuściznę i o siebie nawzajem. Jednym z przejawów nowoczesnego patriotyzmu jest patriotyzm gospodarczy, zjawisko, o którym sporo się dyskutuje na różnych forach. Przypisuje mu się m.in. takie wartości jak troska o rodzime dobro czy szacunek dla pracy rodaków. Patriotyzm gospodarczy staje się w naszym kraju coraz bardziej widoczny. Ponad połowa Polaków deklaruje, że z zasady kupuje polskie...
Magdalena Złotnicka
Panował stan wojenny. Część środowisk uznała, że trzeba spróbować porozumieć się z władzami Polski Ludowej. – Ja jednak uważałem, że solidarności nie da się wyprosić, dogadać. Trzeba ją wywalczyć – mówi założyciel Solidarności Walczącej, poseł Kornel Morawiecki. Chociaż postać i działalność Kornela Morawieckiego są kojarzone przede wszystkim z Wrocławiem, do ukończenia liceum mieszkał w Warszawie, mieście, w którym przyszedł na świat. Pytam o czasy ogólniaka. – Kończyłem IV Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza. Maturę zdałem w 1958 r., miałem 17 lat – opowiada polityk. Do jego ulubionych przedmiotów – poza fizyką – należał język rosyjski, wykładany w jego szkole na bardzo wysokim poziomie. – To mi po prostu dobrze szło. Jeszcze będąc w liceum, w oryginale czytałem klasyków...
Ryszard Kapuściński
Tadeusz Jaskulski został odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności. Tadeusz Jaskulski, honorowy przewodniczący klubu „Gazety Polskiej” im. rtm. W. Pileckiego w Wiedniu, został uhonorowany Krzyżem Wolności i Solidarności. W latach 1980–1981 był on przewodniczącym Komisji Zakładowej Solidarności w Instytucie Kształcenia Nauczycieli w Bydgoszczy i współpracownikiem Biura Studiów i Analiz przy Zarządzie Regionu. Od 1981 do 1988 r. przewodniczył podziemnej grupie Komisji Zakładowych w Bydgoszczy. Komisja wydawała pismo „Wiadomości’ oraz „Żywią i Bronią”. Podczas swojej działalności utrzymywał stałe kontakty z opozycjonistami z innych miast, m.in. z Warszawy, Szczecina i Poznania. Za tę działalność został aresztowany i więziony w latach 1985–1987. Po ucieczce z więzienia został złapany,...
Grzegorz Broński
Zbigniew H. uciekł z Polski, gdy w Warszawie znaleziono ciało tancerki Moniki T. We Francji mężczyzna zamordował 9-letnią Chloë. Przed sądem nie stanie, bo popełnił samobójstwo w więziennej celi. Ta zbrodnia wstrząsnęła Francją. Nieco ponad dwa lata temu, 15 kwietnia 2015 r., w Calais, w biały dzień, uprowadzona została mała dziewczynka. 9-letnia Chloë bawiła się na placu przed domem, gdy podjechał, jak później relacjonowali świadkowie, czerwony samochód, do którego siłą została wciągnięta. Moment uprowadzenia widziało wiele osób. Nie zdążyli jednak zareagować, ale błyskawicznie powiadomiono policję i rozpoczęto zakrojone na ogromną skalę poszukiwania porywacza, a przede wszystkim jego ofiary. Niestety, finał tej akcji był tragiczny. Jeszcze tego samego dnia znaleziono zwłoki...
Magdalena Piejko
Do 6 sierpnia w Starej Drukarni w Warszawie można oglądać prace wybitnych artystów sztuki współczesnej, nieznanych szerszej publiczności ze względu na tematy, które poruszają. „Historiofilia – sztuka i polska pamięć” – pod takim tytułem kurator wystawy Piotr Bernatowicz zebrał prace kilkunastu autorów skazanych przez mainstream III RP na niebyt. „To pierwsza od dawna, ogólnopolska wystawa, która prezentuje inną niż dotychczas dominująca wrażliwość artystyczną w sztuce współczesnej. To wystawa, która dąży do przełamania wyraźnego tabu w świecie sztuki współczesnej” – napisał w specjalnym liście z okazji otwarcia wystawy minister Piotr Gliński. Industrialną przestrzeń drukarni wypełniło kilkanaście instalacji. Na ogrodzeniu Starej Drukarni plakacista Wojciech Korkuć zawiesił siedem...
Marcin Wolski
Historia sowieckiego szpiegostwa jest coraz lepiej znana, ale opowiadana przez kogoś, kto poznał ją od środka, ma dodatkowy smak autentyzmu. Wiktor Suworow (Władimir Bogdanowicz Riezun), dezerter z GRU, przedstawia w książce „Szpieg” zwięzłe kompendium tematu. Pokazuje różnice w szkoleniu oraz w sposobach działania i werbunku między KGB a wywiadem wojskowym GRU, które przy werbunku agentów częściej stawiało na pozytywne motywacje: pieniądze, ideologia, samorealizacja, rzadko szantaż ( „nie ma pracownika z niewolnika”). Z wyjątkową pogardą odnoszono się do pożytecznych idiotów, deklarujących bezinteresowną miłość do komunizmu (w resorcie mówiono o takich „gównozjady”). Suworow odkrywa strukturę, metody działania, maskowania, opowiada o nielegałach czy dywersyjnych grupach specnazu z...
Maciej Parowski
Autor tryptyku „Raj” („Wiara”, „Nadzieja”, „Miłość”) nie ma litości dla człowieczej pożądliwości. Jego obywatele wydrążonej z sacrum cywilizacji nie wytyczają sobie moralnych granic. Stąd obraz starych kobiet bezwzględnie dążących do seksualnego spełnienia z młodymi Afrykańczykami („Miłość”). W dokumentalnym „Safari” oglądamy inną namiętność. Chodzi o polowanie na ozdobę Afryki i królów stworzenia – gazele, byki, lwy, żyrafy. Zwierzę wybiera się z katalogu, cenę i miejsce ustala telefonicznie. Pragnienie oddania celnego strzału i podglądania, jak życie wycieka z pięknego stworzenia – starcza za wyjaśnienie procederu. Pozostaje kasa, akurat nie problem dla Austriaka. Może rzecz zawsze była brzydka i podszyta perwersją, a Hemingway w „Zielonych wzgórzach Afryki” mami nas pisarską...
Minionej Nocy Muzeów można było zwiedzić taras widokowy na 30, piętrze, a także obejrzeć podziemia w tym niezwykłym prezencie, jaki dostaliśmy 65 lat temu od Związku Sowieckiego. W szalonej wyobraźni architekta Lwa Rudniewa nowojorskie wieżowce w stylu art deco splotły się ze stalinowską wersją pałaców wytępionej burżuazji i polskimi renesansowymi attykami. Darczyńców nie zrażało, że w wybranym pod budowę miejscu w centrum Warszawy znajdowało się ponad 150 kamienic zachowanych po wojnie w niezłym stanie. Wyburzono je, mieszkańców wyprowadzono do trzech tysięcy lokali zastępczych, a teren odgruzowano. Kiedy pisarz Janusz Krasiński, aresztowany pod zarzutem szpiegostwa (chciał po powrocie z obozu zrobić zdjęcie ruin swojego domu), wyszedł w 56. roku z więzienia, udał się na pierwszą...
Komiksy wciąż nie cieszą się dobrą sławą wśród polskich amatorów czytelnictwa. Kojarzą się raczej z kulturą masową przeznaczoną dla niewybrednych odbiorców. Z powodu małej ilości tekstu często nie są uważane za literaturę. Ja jednak chciałabym trochę odczarować ten gatunek i zaproponować wartościowy komiks dla dzieci: „Malutkiego Liska i Wielkiego Dzika” Bereniki Kołomyckiej. Zawiera wszystko to, co chcielibyśmy, aby w literaturze dziecięcej się znalazło – ładne, cieszące oko ilustracje, mądre przesłanie, a także wciągającą treść. Komiks został doceniony przez jury ogólnopolskiego konkursu na najlepszy komiks dla dzieci im. Janusza Christy – autora kultowych pozycji o Kajko i Kokoszu. „Malutkiego Liska i Wielkiego Dzika” spokojnie można czytać już z maluchami, które dopiero zaczynają...
Odtwarzaj cały czas! Odtwórstwo to nie hobby, to styl życia! Tak głoszą pradawne prawdy pasjonatów rekreacji historycznej. Niemniej jednak kalendarz ma swoje prawa i to właśnie w cieplejszej, letniej połowie roku następuje rozkwit działań grup rekonstrukcyjnych, od rzymskich legionistów poprzez drużyny piastowskie i wikińskich wojów, bractwa rycerskie, pułki napoleońskie po grupy odtwarzające burzliwą historię XX w. To właśnie latem jest okazja, by pochwalić się efektami długich, zimowych wieczorów: nową, szytą ręcznie tuniką, ozdobioną poświadczonym źródłowo haftem, odebranym od płatnerza napierśnikiem czy wyuczoną podczas morderczych grupowych treningów na sali gimnastycznej paradą szermierczą. Umiejętności robienia mieczem przydadzą się zapewne już w najbliższy weekend....
4 czerwca [1992 r.] pierwszy sygnał o sytuacji w sejmie miałem od Gabriela Janowskiego, który przyjechał do mnie, aby przekazać, co się dzieje. Później już odbierałem „meldunki” mówiące o przygotowywaniu „czegoś” na wieczór. Muszę zacząć od czegoś, o czym wiadomo doskonale. Otóż Moskwa zawsze traktowała Polskę jako teren szczególny. To tradycja w gruncie rzeczy jeszcze z czasów carskich, która trwa, została przeniesiona na nowy system, na sowieckie służby. Rosjanie zdają sobie sprawę, że tutaj powinni wykazywać się wyjątkową pilnością i dokładnie wszystko spróbować kontrolować. Rosyjska agentura jest u nas stale nadzwyczaj silna. Mówię o agenturze nie tyle, nie tylko policyjnej, lecz także, właściwie głównie – o agenturze wpływu. WSI – gwarancja starego porządku Kiedy w grudniu...
Tomasz Łysiak
Objawienia fatimskie stanowią szczególne wydarzenie w historii nie tylko Kościoła i obszaru duchowego, lecz także dziejów powszechnych i dziejów Polski. Można na nie patrzeć pod kątem zawartych w nich wizji i ostrzeżeń, snuć refleksje dotyczące roli Rosji w historii Europy, można zastanawiać się, czy apokaliptyczne obrazy związane z zamachem na papieża już stały się faktem, czy też jeszcze czekają na nas w przyszłości. Ale jedno nie ulega kwestii – sam kult Niepokalanego Serca Maryi stał się częścią naszej historii, wpłynął na polskie losy, przede wszystkim po II wojnie światowej. Wymiar objawień dotyczący kierunku, w jakim zmierza świat, brnąc w ateizm, kpiąc z wartości duchowych, niszcząc to, co Boskie, a trzymając się tego, co szatańskie – jest bardzo aktualny. I aktualne jest wezwanie...
Jacek Liziniewicz
„Rudy ojciec, rudy dziadek, \ Rudy ogon – to mój spadek, \ A ja jestem rudy lis. \ Ruszaj stąd, bo będę gryzł” – pisał o nim w dziecinnej rymowance Jan Brzechwa. Lis to chyba mistrz leśnego PR-u, który własną bezwzględność przykrył sprytem i chytrością, za które to cechy zyskał szacunek człowieka. Lis to zwierzę, które zawsze ludzi fascynowało. Jest bohaterem niezliczonych bajek, opowieści i historii, w których przeważnie gra rolę cynicznego i chytrego stworzenia. Któż z nas nie pamięta z dzieciństwa, jak ten rudy cwaniak wykiwał łasego na komplementy kruka, zabierając mu ser, czy wykorzystał zapiekłego kozła do uwolnienia się z pułapki? Przykładów na spryt lisa jest wiele. Ot, choćby jego nory, które mają kilka wyjść umożliwiających ucieczkę, ale też ślepe korytarze, które utrudniają...

Pages