Falanga maszeruje pod dyktando Kremla. Podpalono węgierski ośrodek na Zakarpaciu

Zatrzymanie przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego Polaków podejrzewanych o podpalenie budynku Towarzystwa Kultury Węgierskiej Zakarpacia w ukraińskim Użhorodzie może być ostatecznym dowodem na to, że w Polsce działają grupy dywersyjne, realizujące polecenia płynące wprost z Federacji Rosyjskiej.

4 lutego o godzinie 4.20 dwie osoby rzuciły w stronę budynku Towarzystwa Kultury Węgierskiej Zakarpacia butelkę z łatwopalną substancją, a następnie oddaliły się z miejsca zdarzenia. Na fasadzie budynku znaleziono także namalowaną swastykę – podali ukraińscy śledczy. O tym, że to „falangiści” stoją za podpaleniem budynku, również poinformowała grupa śledczych z
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: